OGÓLNE

Podatki w jeździectwie…

Obowiązki podatkowe nie omijają również jeździectwa i wszystkiego co się z nim wiąże. Warto zatem przybliżyć nieco tę problematykę.

Podatek dochodowy przy sprzedaży koni.

Jeśli chodzi o podatek dochodowy w jeździectwie to obowiązek zapłaty tego podatku dotyczy wszelkiego rodzaju dochodów jakie osiągamy w związku z naszą działalnością jeździecką, chyba że działalność ta posiada cechy działalności wytwórczej w rolnictwie i podlega podatkowi rolnemu. Dla potrzeb tego artykułu chciałbym wskazać na kwestie związane ze sprzedażą koni w świetle podatku dochodowego. Zgodnie z art. 10 ust. 1 pkt. 3 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych źródłem przychodów jest prowadzenie pozarolniczej działalności gospodarczej. Ponadto zgodnie z art. 10 ust. 1 pkt. 8 ustawy o PIT źródłem przychodu jest również odpłatne zbycie „innych rzeczy”, jeżeli odpłatne zbycie nie następuje w wykonaniu działalności gospodarczej i zostało dokonane przed upływem pół roku, licząc od końca miesiąca, w którym nastąpiło nabycie. Jak już wielokrotnie wskazywałem koń w świetle prawa cywilnego, ale również i podatkowego traktowany jest jak ruchomość. W świetle prawa podatkowego sprzedaż konia nie różni się od sprzedaży rzeczy ruchomej.  Przepis ten dotyczy zatem większości umów sprzedaży zawieranych przez osoby prywatne, gdzie sprzedaż konia nie jest elementem prowadzonej działalności o tym charakterze. Krótko mówiąc jeżeli kupimy konia jako osoba prywatna i następnie sprzedajemy go w ciągu pół roku licząc od końca miesiąca w którym go nabyliśmy, to musimy zapłacić podatek dochodowy. Natomiast jeżeli sprzedaż jest dokonana po upływie pół roku to nie stanowi ona źródła przychodu i nie podlega opodatkowaniu podatkiem dochodowym. Prawidłowe wyliczenie terminu półrocznego wyglądać będzie tak, że jeżeli konia przykładowo sprzedaliśmy 15 grudnia 2016 roku to termin półroczny mija nie 15 maja 2017 roku a 31 maja 2017 roku. Bez podatku będziemy mogli sprzedać takiego konia dopiero z dniem 1 czerwca 2017 roku. Oczywiście jeśli sprzedaż konia następuje w ramach działalności gospodarczej to okres ten nie ma zastosowania. Jeżeli chodzi o termin złożenia deklaracji to upływa on 30 kwietnia roku następującego po roku, w którym doszło do sprzedaży. W tym terminie dokonujemy też wpłaty podatku. Jeśli chodzi o kwestię podatku dochodowego przy sprzedaży koni to oczywiście uwagi te nie dotyczą sprzedaży koni dokonywanej w ramach prowadzonej działalności rolniczej. Jeśli bowiem prowadzimy gospodarstwo rolne, którego działalnością pozostaje chów i hodowla koni, to w tym zakresie pozostajemy podatnikami podatku rolnego i nie jesteśmy zobowiązani do zapłaty podatku dochodowego. Sprzedaż koni w ramach działalności rolniczej (nawet sportowych) nie jest opodatkowana podatkiem dochodowym, niezależnie od wysokości osiągniętego dochodu.

Podatek rolny w jeździectwie. Czy prowadzenie pensjonatu dla koni stanowi działalność rolną?

Uzupełniając powyższe uwagi można w uproszczeniu powiedzieć, że podatek rolny stanowi pewnego rodzaju hybrydę podatku od nieruchomości oraz podatku dochodowego dla rolników. Zgodnie z ustawą opodatkowaniu podatkiem rolnym podlegają grunty sklasyfikowane w ewidencji gruntów i budynków jako użytki rolne lub jako grunty zadrzewione i zakrzewione na użytkach rolnych, z wyjątkiem gruntów zajętych na prowadzenie działalności gospodarczej innej niż działalność rolnicza. Podatkiem rolnym opodatkowane są grunty o powierzchni co najmniej 1 ha. Tak więc rolnik wykonujący wytwórczą, produkcyjną działalność w rolnictwie – np. hodowlę koni może skorzystać z opodatkowania podatkiem rolnym, jeśli działalność ta prowadzona jest na obszarze co najmniej 1 ha. W takim przypadku hodowca nie podlega opodatkowaniu podatkiem dochodowym z tytułu prowadzonej działalności.

Jeśli chodzi o definicję działalności rolnej to jest ona różna w zależność od ustawy. Definicje w poszczególnych ustawach podatkowych różnią się nieco od siebie. Niemniej jednak co do zasady chów i hodowla koni stanowią działalność rolniczą. Kwestią sporną jest wykonywanie usług pensjonatu dla koni, która przez wielu rozumiana jest jako działalność rolnicza, stanowiąca chów zwierząt. Zgodnie z ogólnodostępną definicją chów to zapewnienie zwierzętom użytkowym i hodowlanym prawidłowych warunków bytowania i rozwoju, dzięki którym możliwy jest pełny rozwój pożądanych cech. Obejmuje on takie czynności jak karmienie i pielęgnacja, związane z utrzymaniem zwierząt od czasu ich nabycia do czasu uzyskania przez nie oczekiwanych cech użytkowych. Chów od hodowli odróżnia ponadto element rozmnażania, co powoduje, że pojęcie hodowli jest szersze niż chowu. Dla ustalenia czy usługi pensjonatowe stanowią chów niezbędne jest ustalenie celu w jakim jest on prowadzony. Z całą pewnością świadcząc usługi pensjonatowe nie mamy na celu uzyskania pożądanych cech użytkowych u tych koni, a więc nie trzymamy ich w celu uzyskania chociażby skór czy mięsa. Można pokusić się, że celem użytkowym jest uzyskanie konia sportowego – jego wytrenowanie. Niezależnie od tego, że jest to dyskusyjne to i tak cel ten może być realizowany ewentualnie przez właściciela, nie zaś przez prowadzącego pensjonat.

Pogląd ten w całości potwierdził w ostatnim czasie Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 29 września 2015 roku, II FSK 1628/13. Sąd ten w ślad za organami podatkowymi uznał, że działalność polegająca na bieżącym utrzymaniu i opiece nad końmi należącymi do innych osób w swoim gospodarstwie rolnym nie można potraktować jako działalności rolniczej, o której mowa w art. 2 ust. 1 i 2 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznym. Zatem działalności ten nie można potraktować jako działalności zwolnionej od opodatkowania tym podatkiem. Zdaniem Sądu prowadzenie pensjonatu dla koni nie jest działalnością objętą zakresem tego przepisu, a więc działalnością polegająca na wytwarzaniu produktów zwierzęcych z własnej hodowli lub chowu, ani też działalnością polegającą na przetrzymywaniu zakupionych zwierząt i roślin przez minimalne okresy ustalone w ustawie. W ocenie Sądu działalność polegająca na zapewnieniu koniom podstawowego wyżywienia, miejsca w boksie, czyszczenia i sprzątania oraz wyprowadzania na padok i pastwisko za odpłatnością ponoszoną przez właściciela jest prowadzona w imieniu własnym, w sposób ciągły i w celu osiągnięcia zysku, a więc wypełnia znamiona działalności gospodarczej i jako taka polega opodatkowaniu podatkiem dochodowym w rozumieniu art. 5a pkt. 6 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych. Mimo, że rozstrzygnięcie to jest mało korzystne  z punktu widzenia profesjonalnego rynku jeździeckiego, to należy się z nim zgodzić. Moim zdaniem można z tego orzeczenia wyprowadzić wniosek, że prowadzenie hodowli i chowu koni we własnym imieniu, tak więc wykonywanie wszystkich powyższych czynności w celu osiągnięcia celu użytkowego jakim jest wychów i wytrenowanie konia sportowego mieści się w dyspozycji powyższych przepisów i podlega zwolnieniu od podatku dochodowego. Taka działalność polegająca na wychowie (nawet jeżeli kupujemy konia z zamiarem dalszej odsprzedaży) i przygotowaniu koni do sprzedaży poprzez ich trening w mojej ocenie stanowi działalność rolną i podlega opodatkowaniu wyłącznie podatkiem rolnym.

VAT w jeździectwie.

Jeśli chodzi o podatek VAT to jest on niezależny od obowiązku podatkowego w podatku dochodowym i rolnym. Tytułem wstępu należy wskazać, że podatnikiem podatku VAT są zarówno osoby prowadzące działalność gospodarczą w jeździectwie, jak również rolnicy – z tytułu wykonywanych przez siebie usług i wytwarzanych towarów. Oczywiście możliwe jest zwolnienie z VAT zarówno dla osób prowadzących działalność jak i rolników – tzw. rolnik ryczałtowy. Nie wdając się w szczegóły z uwagi na ograniczone ramy opracowania chciałbym wskazać na niekonsekwentność i niejednolitość w stosowaniu prawa podatkowego.

Dyrektor Izby Skarbowej w Łodzi w wydanej przez siebie interpretacji indywidualnej (nr: IPTPP4/443-727/14-4/OS) stwierdził, że usługi stajni obejmujące pensjonat dla koni, o ile w ich zakres nie wchodzi leczenie i podkuwanie koni, są objęte preferencyjną stawką VAT, to jest 8%. Interpretacja jest jak najbardziej korzystna i warto się do niej stosować, należy jednak przytoczyć argumenty, które Dyrektor Izby podniósł w uzasadnieniu, gdzie wskazał, że w załączniku do ustawy o VAT, zawierającym wykaz towarów i usług opodatkowanych 8% stawką VAT, pod pozycją 135 wymienione są usługi związane z rolnictwem oraz chowem i hodowlą zwierząt, z wyłączeniem usług weterynaryjnych, usług podkuwania i prowadzenia schronisk dla zwierząt gospodarskich (PKWiU ex. 01.62.10.0). Dyrektor Izby Skarbowej słusznie uznał, że pensjonat dla koni nie jest schroniskiem dla zwierząt, które z założenia nie prowadzi działalności gospodarczej, a jest utrzymywane z budżetu publicznego lub darowizn i co ważne przebywają w nim zwierzęta bezdomne. Jednocześnie Dyrektor Izby Skarbowej uznał, że prowadzenie pensjonatu stanowi chów zwierząt, jednocześnie wskazując, że nie ocenia prawidłowości kwalifikacji prowadzonej działalności w ramach właściwego PKD.

Mając na względzie powyższe rozważania odnośnie traktowania pensjonatu jako chowu interpretacja zdaje się być nieużyteczna. Ten przykład obrazuje zatem, że w celu właściwego ustalenia obowiązku podatkowego najlepiej wystąpić o własną interpretację do Izby Skarbowej, aby uniknąć przykrych niespodzianek. W orzecznictwie podatkowym jest bardzo dużo różnego rodzaju rozbieżności, które w przypadku jeździectwa są tym większe, że jest to temat mało zbadany, a w nauce brak jest dostępnej literatury na ten temat.

 

 

Podatek od czynności cywilnoprawnych przy zakupie konia.  

Ostatnim podatkiem jaki chciałbym pokrótce omówić jest podatek PCC. Przy zakupie konia na kupującym ciąży bowiem obowiązek zapłaty podatku w wysokości 2% wartości zakupionego konia. Obowiązek zapłaty wraz ze złożeniem deklaracji należy zrealizować w ciągu 14 dni od dokonania sprzedaży. Zasadniczo obowiązkiem podatkowym objęte są czynności sprzedaży realizowane na terenie naszego kraju. Zakup konia w Niemczech czy też Holandii nie podlega opodatkowaniu PCC, chyba że Kupujący ma miejsce zamieszkania w Polsce i do zawarcia umowy dochodzi również w Polsce. Jeśli do zawarcia umowy dojdzie na terenie Niemiec lub Holandii to transakcja będzie zwolniona z obowiązku podatkowego. Ważne jest, że zwolnione od podatku są czynności sprzedaży koni, których wartość nie przekracza kwoty 1.000 zł (przy czym wartości nie odzwierciedla cena w umowie, a rzeczywista wartość, którą urząd skarbowy może oszacować niezależnie od wartości wskazanej w umowie). Również nabycie konia w drodze licytacji komorniczej nie podlega obowiązkowi podatkowemu. Co ważne dla obrotu, zwolnienie od obowiązku podatkowego dotyczy transakcji, gdy przynajmniej jedna ze stron umowy sprzedaży jest opodatkowana podatkiem VAT bądź jest zwolniona z tego podatku. Jeżeli zatem jedną ze stron umowy jest przedsiębiorcą, którego działalność gospodarcza polega na obrocie końmi, to niezależnie od tego czy od tej transakcji konieczna jest zapłata VAT czy też przedsiębiorca jest zwolniony z VAT to transakcja ta nie podlega opodatkowaniu PCC. W uproszczeniu można powiedzieć, że nie będziemy płacić PCC, jeżeli stroną umowy jest przedsiębiorca, a nie osoba fizyczna. Podobnie w przypadku sprzedaży przez hodowcę, który co do zasady będzie rolnikiem objętym obowiązkiem podatkowym VAT. Niezależnie od tego czy jest on czynnym podatnikiem VAT czy rolnikiem ryczałtowym, to w mojej ocenie sprzedaż konia przez rolnika będzie zwolniona z PCC.

Łukasz Walter, radca prawny, serwis Horselex, Walter & Wroński Kancelaria Radców Prawnych.

Możesz również polubić…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *